czwartek, 22 sierpnia 2013

Carmex

Cześć!
Zapewne większość z Was słyszała o kosmetykach firmy Carmex.
  Mam dziś dla Was recenzję Truskawkowego balsamu do ust w tubce.

  Produkt ten jest wspaniały na suche, spierzchnięte usta. Nie stosowałam wcześniej klasycznego, ale ten mi odpowiada w 100%
Cudowny zapach, odpowiednia konsystencja, długo się utrzymuje sam preparat, ale także zapach. 
Po aplikacji czuć przyjemne mrowienie. Idealny zarówno upalnym latem,
 jak i mroźną zimą.

Przejdźmy do zalet tego produktu:
  - naprawdę pielęgnuje i nawilża
 -bardzo wydajny
-wygodna konsystencja  
- zawiera filtr SPF15
-wybór zapachów (Zarówno truskawkowy, wiśniowy i jaśminowy są bardzo przyjemne)
-wygodna aplikacja. (Końcówka jest bardzo okrągła i dobrze ślizga się po ustach)

UWAGA!

Zapach: nie każdemu będzie się podobał i może przeszkadzać. 
Mi osobiście się podoba więc nie traktuję tego jako wady.
  Smak: nie jest taki jak w innych słodko pachnących i słodko smakujących (i niepielęgnujących). 
Mi osobiście również nie przeszkadza, bo nie zdarza mi się go zjadać, a nawet jeśli przypadkiem go posmakuję, 
to nie odstrasza mnie to zbytnio.


Używałyście tego produktu? 
Jak się u Was sprawdził?
Napiszcie :)

99 komentarzy:

  1. używałam, ale mnie nie zachwycił. i zapach faktycznie specyficzny

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio miałam zamiar kupić, jednak wybrałam pomadkę Nivea, z której jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem od nich uzależniona! :D są wspaniałe :)

    the-velvet-lady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś kusiło mnie żeby go kupić, no ale jednak się nie zdecydowałam ;p
    Obserwacja za obserwacje ? Zapraszam http://holdwind-stuff.blogspot.com/ ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kiedyś używałam, ale zupełnie nie przypadł mi do gustu. :)


    juliabloger.blogspot.com |Skom?

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam carmex w słoiczku i jako pomadkę ale jakiś inny, ten mi nie smakuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Może wstyd się przyznać, ale jeszcze nie miałam Carmexa :)

    Zapraszam do zadawania pytań na moim blogu! :3
    wholestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Teżz muszę go przetestować, nie używałam nigdy, bo nie mam problemu z ustami :)
    Dodałam do obserwowanych i zostawiłam like na fanpage :)
    http://desenflamme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam carmexa ale tego w 'sztyfcie' i trochę śmierdzi :) jednak jest niepokonany!
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  10. Używałam akurat tego :) Zapach i smak niezbyt fajne, ale da się wytrzymać :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze nie używałam . Słyszałam , że ten naturalny to jakieś dno dlatego stałam ostatnio nad pomadkami i wybrałam z Issany :) Ale jak móiwsz , że dobry to może się skuszę
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mnóstwo razy o nim słyszałam, jednak nie miałam go nigdy w użytkowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, chociaż tak dużo o nim słyszałam :) Miałam tylko próbki,ale zamiast zużyć, dołożyłam do rozdania ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. wiedziałam, że o czymś ostatnio zapomniałam i właśnie o tym xD chciałam kupić :)

    teenagers-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. mialam ostatnio kupic na urodziny kolezance. Ostatecznie zdecydowalam sie na zel po prysznic. A sama tego produktu nie uzywalam

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam tylko klasyczny.. zapach mnie bardzo zniechęcił ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje koleżanki miały i sobie chwaliły;]

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę wypróbować, parę razy przymierzałam się do zakupy, ale zawsze coś mnie odciągało :)
    Ty mnie przekonałaś! :)

    Zapraszam do obserwowania !:)

    OdpowiedzUsuń
  19. dzięki:) nie miałam, ale znam osoby które go lubią bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używałam, ale moja siostra to używa codziennie z tego co wiem i jest mega zadowolona :)

    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Spróbowałam i u mnie się totalnie nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  22. Sprawdza sie rewelecyjcie, zwlasza zima !

    zapraszam na tego bloga ( nie moj, ale mimo to polecam)
    http://xwelcomeinmyworldx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. używałam swego czasu, jest fajny. poza tym nie moge wyjść z podziwu - cudowne zdjęcia robisz. ♥
    LITTLEPRETTYLOUIS.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  24. ja uwielbiam caramex, stosuję zimną jako bazę pod szminkę ;d

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzięki za komentarz ;)
    Ja Carmxa używam już od ponad roku najpierw miałam bez zapachy a teraz wiśniowy i bardzo go lubię :)

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. jak mogłam, zapomnieć, przepraszam :ccc
    ale jestem teraz zła na siebie :c

    OdpowiedzUsuń
  27. (:

    ja nie używałam. ale chyba mam gdzieś próbkę. tylko niestety klasycznego :( chętnie wypróbowałabym wiśniowego i jaśminowego :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja kiedyś go kupiłam, ale nie podoba mi się. :c
    www.megmyfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Również miałem przyjemność go ostatnio używać i rzeczywiście jeśli ktoś ma suche czy spierzchnięte usta sprawdza się rewelacyjnie!

    A jeśli chodzi o usta... zapraszam na post do mnie o ich pielęgnacji!

    miedzycisza-ja.blogspot.com

    Pozdrawiam gorąco! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię takie słodkie zapachy, no ale nie lubię mieć niczego na ustach, strasznie mnie to drażni ! :)
    Urocza nutka w tle ! bardzo miło czyta się posty ! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. przydałby mi się,będę musiała poszukać w sklepach xd

    OdpowiedzUsuń
  32. Carmex jest ok :) Chociaż zależy kto co lubi :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  33. nie uzywalam, ale mam zamiar

    zapraszam na mojego bloga i do obserwowania :)
    http://takingcareofhair.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie w ogóle nie spotkałam się z taką firmą ;o Ale może wypróbuję w takim razie jakieś ich kosmetyki ; )

    http://blog-pattie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie używałam, bo nie mam problemów z wyglądem moich ust :) Poza tym kosmetyki z tej firmy, nie wiedzieć czemu, mnie nie przekonują :)
    Pozdrawiam <3

    http://szukajac-perfekcji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Zawsze mnie kusił, ale nigdy nie kupiłam!
    Świetny blog - obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam kiedyś zwykłą wersję w słoiczku,ale chyba się skuszę na te smakowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo lubię Carmex, zwłaszcza wersję w sztyfcie. Fakt, że nie była to miłość od pierwszego użycia, ale nie potrzebowałam dużo czasu, aby to się zmieniło ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo lubię ten produkt, bo dobrze dba o usta. Teraz mam wersję wiśniową, ale ona moim zdaniem nie jest tak dobra jak truskawkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam dla Ciebie miłą wiadomość :) Nominowałam Twój blog w dwóch konkursach: Versatile Blogger Award & Liebster Blogger Award. Po więcej informacji, zajrzyj na mój blog (http://glaryberry.blogspot.com/) :)

    xoxo, GlaryBerry

    Jakbyś mogła mi tylko powiedzieć jeszcze, co to za piosenka w tle? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i dziękuję :)
      Piosenka to: Passenger- "Let her go" ^^

      Usuń
  41. bardzo lubie carmexa ale miętwoego :D

    OdpowiedzUsuń
  42. carmex zawsze najlepszy na usteczka :))

    OdpowiedzUsuń
  43. Na swoje usta zawsze używam balsamu Neutrogeny, naprawdę nawilża. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też używałam pomadki takiej białej z Neutrogeny i była wspaniała! :)

      Usuń
  44. uwielbiam te balsamy, ale jakoś dawno nie używałam...

    OdpowiedzUsuń
  45. Często kupuję Carmexy :] Mi zapach się bardzo podoba, nie odrzuca mnie. Niedawno mi się skończył więc nie długo będę zmuszona znowu go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie używałam i jakoś wolę pozostać przy produktach z linii Nivea ;)

    weronika-bloq.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. nie uzywalam, ale lubie owocowe :)

    http://kefashionsisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. nie używałam:)

    http://okno-buntowniczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam ten podstawowy Carmex i bardzo go lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Słyszałam o nim wiele dobrego,ale jeszcze nie używałam;)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  51. Pamiętam, że coś kiedyś z tej firmy miałam. Chyba też był to balsam do ust albo coś w tym stylu. Wrażeń niestety nie pamiętam :)

    Pozdrawiam, Ania z tripleAworks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  52. świetny post ^^
    ja używam zwykłego carmexu w słoiczku i jest świetny ;d

    OdpowiedzUsuń
  53. uwielbiam carmexy, uzależniłam się od nich <3

    OdpowiedzUsuń
  54. Carmex to najlepszy balsam do ust jaki miałam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. chciałam go dobie kupić ale wybrałąm inny

    OdpowiedzUsuń
  56. świetne zdjęcia no i najbardziej spodobała mi się Twoja bluzka <3
    ja nie używałam ;/
    zapraszam do mnie Kochana w wolnej chwili :**

    OdpowiedzUsuń
  57. ale cudowny blog ! <3 Pięknie wyglądasz, a na Twoim blogu panuje wspaniały klimat, który nadaje mu muzyka i magia panująca na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  58. uwielbiam carmex u mnie króluje wersja wiśniowa:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja Carmex'u używałam przez jakieś dwa tygodnie, po czym wyrzuciłam go do kosza. pod każdym względem był okropny mimo, że kupiłam go słysząc o nim duuuużo pozytywnych opinii ;)

    OdpowiedzUsuń

♥ Każdy komentarz ogromnie motywuje ♥